FERMA RISK MANAGEMENT FORUM 2009
W dniach 4-7 października br. w Pradze odbyło się Forum FERMA (Federacji Europejskich Stowarzyszeń Zarządzania Ryzykiem) pod hasłem Global Village: The Future of The Risk Management. Mimo światowego kryzysu Forum FERMA 2009, połączone z obchodami 35 rocznicy tej organizacji, zgromadziło wielu uczestników i szereg wystawców. Na Forum poruszano kwestie ryzyk globalnych i zarządzania kryzysem ekonomicznym, dyskutowano na temat przyszłości rynków ubezpieczeniowych i roli menedżerów ryzyka. Poniżej kilka skrótów z wypowiedzi panelistów i prelegentów. Dodatkowe materiały i dostęp do prezentacji dostępny jest dla członków POLRISK, po zalogowaniu.
Daniel THORNILEY, Senior Vice-President, The Economist Group (Wlk. Bryt.) podkreślał, że latem 2009 r. kryzys ekonomiczny osiągnął punkt kulminacyjny, a okres wychodzenia z kryzysu może przyjąć różne formy: z pewnością- zdaniem Daniela Thorniley nie można liczyć na model “V” dla drogi wyjścia z kryzysu, w najlepszym wypadku może to być model “U”, ale należy się liczyć z kształtem “W", czyli nawrotem recesji. Możemy mieć nadzieję, że nie będzie to model model „L”, charakterystyczny dla Japonii, która po długotrwałym okresie recesji dopiero w 2009 r. osiągnęła poziom PKB z 1994 r.
Na sposób wychodzenia z kryzysu istotny wpływ będzie miała polityka kredytowa poszczególnych krajów i banków – dla podniesienia przedsiębiorstw z kryzysu niezbędne będą kredyty, tymczasem na świecie jest tylko jeden kraj - Chiny - gdzie wielkość kredytów w 2009 r. nie spadła, ale wzrosła. Daniel Thorniley uważa, że mamy podstawy, by z nadzieją oczekiwać powrotu na ścieżkę rozwoju, ale... przygotowywać się na sytuacje najgorsze.
Paul Bridle (konsultant, Wlk. Bryt.) omawiając tematykę przywództwa, kultury organizacyjnej i rolę przywódców w kierowaniu gospodarkami, podkreślał wyjątkową pozycję Polski na arenie międzynarodowej i wyzwania dla polskich przywódców gospodarczych w okolicznościach światowego kryzysu ekonomicznego i obniżenia poziomu popytu. Paul Bridle uważa, że Risk Manager powinien działać na poziomie przywódców gospodarczych – powinien wspierać w pierwszej kolejności działania strategiczne organizacji.
Dr Cliff Warman (EMEA Environmental Practice Leader, Marsh, Wlk. Bryt.) omawiając kulturę zarządzania ryzykiem zwraca uwagę, że innowacje w zakresie zarządzania ryzykiem same w sobie wnoszą dodatkowe ryzyko, więc zazwyczaj firmy w sytuacji kryzysu rezygnują z wszelkich innowacji w procesach zarządzania ryzykiem.
Petr Holeček EK, (Risk and Environmental Manager, Plzensky Prazdroj - SAB Miller) podzielił się doświadczeniami z zarządzania ryzykiem w międzynarodowej korporacji piwowarskiej, gdzie trzy poziomy celów biznesowych przekładają się na równoległe poziomy zarządzania ryzykami zagrażającymi spełnieniu tych celów (poziom strategiczny, taktyczny i operacyjny). Peter przedstawił również projekty powiązane z zarządzaniem ryzykiem w Plzensky Prazdroj, np. projekt wykorzystania odpadów browarskich do produkcji bioenergii.
W warsztatach na temat normy ISO 31000 wziął udział Kevin W Knight, twórca australijskiej normy zarządzania ryzykiem oraz członek zespołu roboczego pracującego nad normą ISO 31000. W trakcie warsztatu omówiono trzy filary normy, w tym proces zarządzania ryzykiem (polecam zapoznanie się z prezentacją Kevina Knihgta – po zalogowaniu) podkreślając, że norma nie była tworzona jako zestaw wymagań przeznaczonych do certyfikacji. Norma jest przeznaczona dla tych, którzy budują programy zarządzania ryzykiem i wdrażają w organizacjach procesy zarządzania ryzykiem. Norma określa też rolę audytu wewnętrznego w ERM.ISO 31000 powinno ukazać się jeszcze w tym roku.
Krytyczne zdanie wobec normy ISO 31000 wygłosił Antonio Borghesi (Professor of Economics and Management of the Enterprises, University of Verona, Włochy), który zwrócił uwagę, na to, że norma nie jest odpowiednia dla małych i średnich przedsiębiorstw i dalsze prace nad normą powinny pójść w kierunku dostosowania jej również do potrzeb małych firm.
Alex Dali, (Managing Partner, ATLASCOPE sarl, Francja) zwrócił natomiast uwagę na to, że ISO31000 nie jest standardem lecz stanowi zbiór wytycznych, o czym klarownie mówi tytuł normy, zaś zarządzanie ryzykiem – zgodnie z normą - nie jest równoległym systemem zarządzania. Lecz systemem integrującym (parasol) istniejące w organizacji systemy zarządzania, z pominięciem biurokratycznych metod stosowanych w ISO 9000.
W programie Forum dedykowanym dla studentów udział brała Magdalena Ciak z Wydział Chemicznego Uniwersytetu Warszawskiego.
Oto jej sprawozdanie z pobytu w Pradze:













